ORGANIZM

Aby „wprowadzić na orbitę” nowe przedsiębiorstwo w bardzo krótkim czasie., trzeba (prócz pomysłów, ludzi i umiejętności) szczególnego typu kapitałów reprezentujących „potencjalną ener­gię”, niezbędną do wywołania reakcji, i jej samo- podtrzymywania. Może to pociągać za sobą znaczne ryzyko: ile energii trzeba wydatkować, zanim re­akcja ta przestanie ją pochłaniać i zacznie produko­wać niewielką jej nadwyżkę zdolną do wywołania reakcji łańcuchowej? Właśnie na ocenie takiego ry­zyka opiera się sztuka tworzenia przedsiębiorstwa.Od końca wieku XVIII i przez wiek XIX, w wyniku postępu wiedzy w dziedzinie anatomii, fizjologii i me­dycyny, liczni przyrodnicy i filozofowie, jak Worms, Spencer, Bonnet, Saint-Simon, rozszerzyli pojęcie or­ganizmu na całość społeczeństwa (organizm politycz­ny, organizm społeczny). Stosując czasami analogie naiwne czy śmiałe, dziś niekiedy wywołujące uśmiech, przyczynili się jednak do poszerzenia ho­ryzontów naszej wiedzy o życiu człowieka w społe­czeństwie.

Witaj! Nazywam się Eliza Jackowska i jestem lekarzem w internistą. Prowadzenie bloga to jedna w wielu moich pasji. Bardzo lubię się dzielić informacjami zdobytymi w pracy. Wpisy jakie tutaj się pojawiają dotyczą ciekawostek ze świata medycyny. Mam nadzieję, że spodoba Ci się forma mojego bloga i zostaniesz stałym czytelnikiem. Jeśli masz jakieś pytania odnośnie medycyny to zapraszam do kontaktu za pomocą formularza, postaram się Ci odpowiedzieć!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)