POZA MAKROEKONOMIĄ

W opisanym wcześniej idealnym systemie ekologicz­nym zabrakło oczywiście człowieka. Ten nowy mie­szkaniec planety swoim rolnictwem, przemysłem i ekonomią powoli zmienił równowagę istniejącą przed nim. Wygląda to tak, jak gdyby nowy orga­nizm (społeczność ludzka) rozwijał się, rósł w łonie pierwszego. Jak pasożyt, czerpiący z energii i. zaso­bów tego, którego opanował, a którego może w koń­cu uśmiercić. Jakież narzędzie mogło nadać człowiekowi taką władzę?Nie chodzi tu o jakieś szczególne narzędzie, ale o  całość środków pozwalających produkować i roz­prowadzać dobra w coraz większej ilości i coraz szerszym zasięgu. Ten właśnie zespół środków sta­nowi przedmiot badań ekonomii.

Witaj! Nazywam się Eliza Jackowska i jestem lekarzem w internistą. Prowadzenie bloga to jedna w wielu moich pasji. Bardzo lubię się dzielić informacjami zdobytymi w pracy. Wpisy jakie tutaj się pojawiają dotyczą ciekawostek ze świata medycyny. Mam nadzieję, że spodoba Ci się forma mojego bloga i zostaniesz stałym czytelnikiem. Jeśli masz jakieś pytania odnośnie medycyny to zapraszam do kontaktu za pomocą formularza, postaram się Ci odpowiedzieć!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)